Kilka słów o krajowych frachtach kurierskich

 

Pracuję jako kurier w znanej firmie transportowej. Jestem jedyną kobietą, którą znam w tym fachu. Nie ukrywam, że jest to ciężka praca która wymaga bardzo dużego zaangażowania. Często mam trasy poza granicami naszego kraju, by odebrać przesyłki, które ludzie zamawiają przez popularne portale aukcyjne. Czy jest to przyjemna praca? Czy moja firma dobrze płaci za transporty?

Na czym polega krajowy fracht kurierski?

krajowe frachty kurierskiePrzede wszystkim muszę być zawsze gotowa do ruszenia w trasę. Nie da się ukryć, że krajowe frachty kurierskie to duże wyzwanie, gdzie trzeba popisać się kreatywnością. Na wszystko ma wpływ przede wszystkim stand dróg, a także korki, które mogą się pojawić na często uczęszczanych trasach. Moja praca pełna jest wyzwań, z którymi muszę się mierzyć na bieżąco. Pracownicy z mojego biura zawsze wyliczają krajowe frachty kurierskie w taki sposób, by mieć na tym dobre pieniądze. Nie ukrywam, że to właśnie zarobki wpływają na moje zaangażowanie w wykonywane obowiązki. Bardzo dużo rodaków zamawia towaru z rodzimych firm. Dlatego pracy nie brakuje, a tak naprawdę mam wyjazdy służbowe kilka razy w tygodni. Warto wiedzieć, że krajowe frachty kurierskie to też wyzwanie dla spedytorów. Szybkość realizacji zamówienia jest kluczowa dla wielu klientów, dlatego muszę wcześniej ustalić trasę. Wymaga to też stałego nadzoru ze strony biura. Jeżeli na drodze pojawiają się jakieś trudności, to muszę to zgłosić spedytorowi.

Całe szczęście, że takie sytuacje zdarzają się dosyć rzadko. Jak na razie, tylko raz miałam taką sytuację, że nie mogłam zgłosić się po paczki z powodu brzydkiej pogody. Ulewa był tak duża, że nie miałam żadnej widoczności i musiałam stać kilka godzin na parkingu. Takie są uroki pracy kierowcy. Pogoda odgrywa bardzo dużą rolę w codziennych obowiązków.