Mój ogródek i piwniczka na ziemiopłody

Posiadanie własnego ogródka było dla mnie bardzo ważne. Lubię spędzać czas na łonie natury, często jeżdżę na rowerowe wycieczki do lasu, czy na spacery do parku. Jednak co własny kawałek zieleni to własny. Zawsze można wyjść z domu i zająć się roślinkami. Na tym mi zależało. Projekt i wykonanie całości musiał być dobry.

Piwniczka na moje rośliny

AWA Transbet z WarszawySzczególnie chciałam mieć ogródek warzywny i mały sad owocowy, w drugiej kolejności zależało mi na kwiatach. Żeby jednak nie martwić się o cebulki kwiatów, moje plony czy ziemiopłody postanowiłam wybudować sobie na ogródku małą piwniczkę. Taka piwniczka może znajdować się w dowolnym miejscu i nie zajmuje dużo terenu. Z pewnością wszystko się tam zmieści. Piwnica jest wykonana z betonu, który jest dobrym materiałem izolacyjnym. W lecie będzie tam chłodno, a w zimie nie będzie za zimno. Akurat cebulki roślin muszą leżeć w chłodzie, jeśli mają z nich wyjść kwiaty. Również przetwory owocowe i warzywne, jak i same warzywa, takie jak kapusta czy buraki, powinny znajdować się w suchym i chłodnym miejscu. Piwnica musi być zatem szczelna, żeby deszcz i wilgoć nie miały tam dostępu. Beton na szczęście jest gładką powierzchnią bez szczelin. Fachowcy, którzy się do mnie wybrali znali się na materiałach. Jeden z nich nawet opowiedział mi historię o tym, jak jego babcia za dawnych lat też miała taką piwniczkę i to go zainspirowało do poszerzenia swoich usług. Jak widać to co tradycyjne czasem jest lepsze od tego co nowoczesne.

Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła sprawdzić jak się sprawuje moja piwniczka na ziemiopłód. W zimie wiadomo, że jest tam chłód, ale zobaczymy jak to będzie przy dużych upałach. Miejmy nadzieję, że nic się nie stanie z cebulkami i przetworami.

Skontaktowałam się z firmą AWA Transbet z Warszawy